iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

cd....

Sama nie wiem o czym pisac tyle mysli kłębi mi sie w tej mojejm małej główce!!!!!!!!!!!!!Od dwóch dni słyszę od Lwa że się zaniedbałam ,że wstydzi się ze mną wyjść na miasto>To prawda że wolałam ubrać dzieci niz siebie i dopiero on mi uzmysłowił ,że naprawdę wyglądam jak slums.Stare buty ,wołające o pomstę do nieba ,nieciekawe bluzki.Dość.....trzeba się wziąć za siebie,dobrze że matka mi dała 100 złotych to już z samego rana kupiłam sobie nowe niezłe buty a co mi tam.Od razu mi lepiej!!!!!!Jeszcze tylko depilacja brwiiiii,cholera jak bolało

Zrobiłam makijaż i Lew może przyjeżdżać;)

Komentarzy: 0
Kolejny dzionek

Mam spokój względny,dzieci w szkole,Lew w pracy.Chwilka oddechu-przed burzą?

Pykam sobie w tysiąca na Wp zastanawiając się jak potoczy się dzisiejszy poniedziałek.JAK JA NIE CIERPIE PONIEDZIAŁKÓW!!!!!!

Komentarzy: 1
Dzięki za miłe słowa

19.03.2010

Zaczynam pisać dalej ,chociaż mój syn atakuje mnie niezle żebym odeszła od komputera twierdząc że jestem uzależniona ,czasami zastanawiam się skąd 9 letnie dziecko  zna takie pojęcia ?

Mój Lew poszedł do pracy a ja jak zwykle kawa ,papieros i do kompa.Może rzeczywiście mam problem?Ale to jedyna rozrywka w moim życiu;)

W sumie to sam nie wiem jak to się stało ,że mam takie popaprane życie,zawsze myślałam ,że będę miała życie jak księżniczka:służąca itp... ale marzenia nie zawsze sie spełniają!!!!!Chociaż mi Dobry Bóg dał chyba promocję bo jak tak z góry spojrzeć to ja jestem jak 5 w 1:służąca,matka , kucharka,kochanka ,żona...To ostatnie nie bez powodu na samym końcu.....Trochę smutne bo jak poznałam mojego Lwa to myślałam ,że złapałam pana Boga za nogi:nawet przystojny,nie pijący ,grzeczny,sam na siebie pracował.....Marzenie...Ale szybko prysło!Teraz przynajmniej raz w miesiącu mam tak serdecznie dość ,że myślę o rozstaniu.Ale w moim przypadku to nie takie proste....Czasami myślę ,że żyję z dwoma różnymi facetami.Jednym zaradnym ,w miare kochającym a z drugim potworem nie umiejącym zapanować nad swoimi emocjami i żądzami.Tak naprawdę to ja wiem gdzie leży cały problem i już od jakichś 7 lat próbuję mu go uzmysłowić ale nie bardzo mu to wchodzi do tego zakutego łba.

Uwierzcie mi ,to co mówią psycholodzy że podstawą naszego dalszego w miarę  prawidłowego egzystowania jest wychowanie w dzieciństwie to najszczersza prawda.Mój Lew nie zaznał w dzieciństwie prawdziwego uczucia ani od matki a tym bardziej od ojca,który pił i bił.Ale ten schemat jest ogólnie znany.Matka ukrywała wszystko przed ojcem ,przymykała oczy na to że niewłaściwie traktował dzieci i ją zresztą tez.Nie umiała powiedzieć basta. i teraz ja się morduję w takim samym związku.

Przeżyłam już naprawdę wiele: romanse mojego męza,pobicia,znęcanie psychiczne.Nasze zasrane panstwo nie robi nic ,żeby pomóc takim jak ja .Nawet gdybym chciała odejść to gdzie?Nikt mi nie pomoże ,o matkę się boję bo jak ucieknę do niej to mnie znajdzie i jeszce tam narobi bigosu,opieka społeczna rozkłada rece,najlepiej isc pod most ale rzucic sie do rzeki ,to by im ułatwiło sprawe.Mają na pomoc pijakom ,degeneratom a samotna kobieta z 2 dzieci to nie człowiek.....Już mnie to wszystko przerasta.

Trafiłam   w popieprzoną rodzinę i tyle....

Komentarzy: 3
Witam

Nie mam pojęcia ,czy kogoś zainteresuje to co mam ochotę napisać ,ale jestem sam w obcym mieście ,nie mam komu się wyżalić na swoje trudne życie.Pomyślałam że takie walenie w klawiaturę może troszkę mi ulży a może i niejedna z Was odnajdzie w mojej historii cząstkę siebie.

Mam 32 lata ,matka 2 dzieci ,żona typowego Lwa od prawie 12 lat,nosząca go jak krzyż na własnych barkach.Kura domowa........Jak to przykro brzmi,szczególnie dla mnie ,wzorowej uczennicy przed która każdy nauczyciel roztaczał wizję świetlanej przyszłości: świetnego pedagoga ,pracującego z trudna młodzieżą a tak naprawdę skończyłam na pieluchach i na tym ,że sama sobie nie radze z własnym życiem.Ale o tym pózniej bo dzieci wracają ze szkoły i trzeba podać obiad.

Komentarzy: 4

NAJNOWSZE WPISY

NAJNOWSZE KOMENTARZE

  • roslynn do wpisu:
    Kolejny dzionek

    A ja akurat lubię. Jutro już do pracy a w poniedziałek mam jeszcze chwilę dla siebie:)
  • marietka do wpisu:
    Dzięki za miłe słowa

    Przemoc psychiczną dużo trudniej udowodnić niż fizyczną.....Ale ...od czego[...]
  • hebe do wpisu:
    Dzięki za miłe słowa

    Hej, trafiłam tutaj właśnie z bloga Panterki. Mnie było dużo łatwiej wywalić za drzwi. Jesteśmy[...]

O MNIE

KATEGORIE

ARCHIWUM